Banany to jedne z najpopularniejszych i najchętniej kupowanych owoców w Europie. Statystyczny Europejczyk spożywa ich ok. 10kg rocznie, zaś przeciętny Polak – ok. 7kg. I nawet pomimo tego, że stawia nas to poniżej średniej, to są to drugie najpopularniejsze owoce jedzone w kraju – ustępujące jedynie jabłkom. Mało kto wie jednak, w jaki sposób wygląda logistyka i łańcuch dostaw pod względem chłodnictwa.
Droga z tropików
Banany przeznaczone na rynki zagraniczne są zbierane jako owoce niedojrzałe – całkowicie zielone i stosunkowo twarde. Robi się to po to, aby zachować ich maksymalną trwałość, ponieważ typowy transport do Europy trwa od 2 do 4 tygodni. Po dokonaniu selekcji i mycia w pakowni miąższ ma wciąż wysoką temperaturę rzędu ok. 30°C. Banany trafiają wówczas do chłodni przejściowych, gdzie jest ona zbijana do wartości nie niższych niż ok. 13°C. Są one bardzo wrażliwe na takie temperatury, ponieważ gwałtownie wówczas rośnie ryzyko pojawienia się uszkodzeń chłodowych. Gdy temperatura wewnątrz owoców ustabilizuje się wystarczająco, ładuje się je do kontenerów chłodniczych aby wyruszyć w podróż przez ocean. Temperatura ładunku jest stabilizowana w granicach 13,3°C z tolerancją ok. 0,5°C. Jest to wyjątkowo istotne ze względu na to, że wartości temperatury wyższe niż wymieniona mogą zintensyfikować procesy oddychania oraz produkcji etylenu. Prowadzi do samoczynnego dojrzewania, co w wyraźny sposób kłóci się z celem armatora. Kontroluje się także wilgotność względną i utrzymuje ją na poziomie 90-95% – pozwala to na ochronę owoców przed utratą masy, a także zapobiega marszczeniu skórki. Nowoczesne kontenery chłodnicze często są także wyposażone w systemy kontrolowanej atmosfery, co w jeszcze większym stopniu pozwala kontrolować stan ładunku i wydłużyć jego przydatność.
Dojrzewanie i dystrybucja
Po przybyciu na inny kontynent i rozładunku w porcie, banany trafiają do dojrzewalni. Są to szczelne pomieszczenia wyposażone w chłodnice, nagrzewnice, wentylatory, wszelkie czujniki oraz generatory etylenu. Temperatura jest wówczas zwiększana do wartości 17-20°C, a do środka podawany jest etylen. dzięki temu owoce zaczynają gwałtownie oddychać i dojrzewać. Po uzyskaniu pożądanego, bananowego koloru są one kierowane do centrów dystrybucyjnych, a dalej – do sklepów. W obu przypadkach temperatura składowania owoców wynosi ok. 16°C
Krótko mówiąc, zagadnienie transportu bananów jest intrygujące nie tylko ze względu na pokonywane odległości, ale także na złożoność tego procesu. Należy także pamiętać, że jest to najbardziej dochodowy „owocowy” biznes na świecie – globalnie generują one ponad 140 mld dolarów przychodów rocznie.

